zabiorę cię w noc bezgwiezdną
otulę w bezkształtną otchłań
ukażę samotności najdoskonalszy horyzont
światło żąda podziału
ciemność scala wszystko
jednoczy wygasłe pochodnie
w niebyt
najwytrawniejszą myśl
przemienia w milczącą nicość
młotem nabitym z cierpienia
wyłom wbrew sobie uczynię
by przeprowadzić cię w pustkę
w głąb schowka męskiej duszy
który niczego nie kryje…

Dawno Cię nie było wierszem :)
OdpowiedzUsuńMiło jak wracasz!
w głąb męskiej duszy??
OdpowiedzUsuńchyba każda kobieta o tym marzy.
witaj :-)
czytałam książkę w której był temat związku dwojga ludzi duchowo ,fizycznie (cieleśnie),i był trzeci aspekt, którego moja pamięć nie pamięta....czyli jednak duchowa łączność z ludźmi istnieje -ale ludzie o niej zapominają.Pamiętam i pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńJestem w Bielsku w Książnicy Beskidzkiej-*8.IV.2010 r.
OdpowiedzUsuńsagem-lenapanna.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńMiłość jest światłem na ludzkich drogach,
OdpowiedzUsuńAle światło, które się daje,
to coś więcej niż poranne pieszczoty, otwierające oczy nocy,
to coś więcej niż promienie ognia ogrzewające ciała
i więcej niż tysiąc jedwabnych pędzelków, malujących twarze.
Miłość jest światłem na ludzkich drogach,
OdpowiedzUsuńAle światło, które się daje,
to coś więcej niż poranne pieszczoty, otwierające oczy nocy,
to coś więcej niż promienie ognia ogrzewające ciała
i więcej niż tysiąc jedwabnych pędzelków, malujących twarze.
Michel Quist
OdpowiedzUsuń...Miłość, mój drogi, przewyższa miłość...
Bielsko-Czaniec-Kęty-Kraków-pozdrawia Poetę !!!
OdpowiedzUsuńKraków.Kęty.Czaniec.Kobiernice.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam !!!