Zamarł wzruszony
Wiatr włosy osusza
Krople deszczu bezwiednie
Żłobią rowki w policzkach
Skamieniał w cierpieniu
Znieruchomiał w miłości
Nić przecięto nagle
I niespodziewanie
Wykułem go dla Ciebie
Dałem część swej duszy
Chciałem by pojął miłość
Którą Cię więziłem do końca Twoich dni
Nocami budziłem się
By spojrzeć na Twą twarz
By sprawdzić czy śpisz
I teraz gdy samotnie spoczywasz w ciemnej krypcie
Przychodzę co dzień
Obejmuję tchnący chłodem grób
Choć przecież dobrze wiem że
Kamienny anioł
Rozpostarł kamienne skrzydła
By czuwać moja Najdroższa
Nad Twoim kamiennym snem...

Cytat:"Dałem część Swej duszy"-przecudny wiersz o przemijaniu,cierpieniu ale i o tym co trwa-co wyryło się w duszy Poety p
OdpowiedzUsuńNiesamowita nośność dramatu, piękne!
OdpowiedzUsuńzamyślona.
Tak, mam dramat we krwi. Czasami nieznośnie pulsuje w żyłach, wtedy trzeba przeprowadzić transfuzję na papier...;)
OdpowiedzUsuńPrzemku :) dla Ciebie
OdpowiedzUsuńna moim blogu czeka na Ciebie blogowa nagroda "Kreativ Blogger"
z nagrodą posyłam wiosnę!
Ps.
Po otrzymaniu tej nagrody dobrze jest umieścić ją na swoim blogu, z zasadami przyznawania, napisać skąd do nas przybyła i nagrodzić swoich przyjaciół blogowych...