niedziela, 8 marca 2009

***

Pomruki wiatru
Szepty potoków
Trzepot skrzydeł
Szemranie drzew
Na antypodzie odzew człowieka:
Jeżeli Bóg jest tylko wyrazem
Tchnieniem proroków
Światłem artystów
Jaki jest naszej wędrówki cel?

Oczy drugiego
Ból radość smutek
Dobro i zło
Lament i śpiew
Pomiędzy nimi moje odbicie
Zwierciadło z bajki
Które nie kłamie
Za każdym razem pragnie przekonać:
Także tułaczka ślepca ma sens...

8 komentarzy:

  1. fajnie mieć takie poczucie sensu, jak Ty
    mnie go często brakuje...

    OdpowiedzUsuń
  2. Napawa Mnie radością ten wiersz -czuję ,że myślisz -o tym co ważne w życiu

    OdpowiedzUsuń
  3. Droga Emmo, uwierz mi, że jeżeli masz obok siebie kogoś, kogo kochasz - brak odpowiedzi na pytanie o Boga, sens dziejów itp. nie pogrąży Cię we mgle beznadziei. Patrząc mu w oczy, widzisz, że jesteś albo jego całym światem, albo jego istotną częścią. I wtedy zdajesz sobie sprawę, że to życie tu i teraz ma sens. Odkrywasz swą wartość w oczach drugiego...

    Pozdrawiam i dziękuję za komentarze.

    OdpowiedzUsuń
  4. racja, Przemek, ale sam na pewno wiesz , że relacje między kochającymi się ludźmi są kruche jak chińska porcelana, zmienne i podatne na wszelkie zawirowania w kosmosie, zależne chociażby do nastroju - a u mnie to trochę huśtawka :-))
    stąd raz mam poczucie sensu i wartości, raz nie...
    pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. dzisiaj tylko napiszę, podoba mi się, chociaż brakuje mi tytułu

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiesz Emmo, dla mnie miłość nie umiera śmiercią naturalną, ją po prostu trzeba dobić. Czasami to dobijanie trwa latami, czasami wystarczy jedno uderzenie. Zmienne nastroje wcale nie wykluczają owego "boskiego szału", bardzo dobrze egzystują na jego horyzoncie. Myślę, że gdyby nie te zawirowania, ptaki nie śpiewałyby tak cudownie urozmaiconym głosem i trudno byłoby Ci wytropić natchnienie do tego, co piszesz.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. racja! gdyby zawsze było jednakowo cudownie to czekałaby nas śmierć z nudów
    lubię kontrasty :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miłości nie musisz dobijać -Ona czy On sam odejdzie -jeśli tylko powiesz magiczne słowo wybacz-z mojej strony to nie to-możesz też przysłowiowo nic nie robić -Miłość sama odejdzie-czując się raniona lub poniżana.Każdy Człowiek ,wie ile wart jest sam i wie kiedy odejść ma.Prawdziwa miłość wszystko wie bez słów-prawdziwa Miłość umie żyć za dwóch.

    OdpowiedzUsuń