Ciemność przesłoniła słońce umysłu
Wysiadywane przez Nudę demony
Wykluwają się w bezczynności
Bez bólu
Nieoczekiwanie
Niczym świeżo upadłe jabłka
Bezlitośnie skazane na gnicie
Tchnieniem niepomyślnego wiatru...
Bo czasami trzeba usiąść naprzeciwko swojej duszy, wychylić z nią lampkę dobrego wina i najzwyczajniej rozmawiać. Dusza niestety lubi zagmatwane historie. Wtedy można pozwolić sobie na uniki, szantaż duszy, zagrania nie fair - byle tylko dowiedzieć się o co w tym wszystkim chodzi...
Przemku! skąd ta dekadencja?
OdpowiedzUsuńszkoda mi jabłek skazanych na gnicie.
pozdrawiam ciepło :-)
Mam nadzieję, że to tylko refleksja i nic osobistego :)
OdpowiedzUsuńMasz u mnie na blogu wyróżnienie :*
OdpowiedzUsuńponirzajace zdjęcie mężczyzny
OdpowiedzUsuń,,poniżające" jeśli już ...
OdpowiedzUsuńchoć ja mam inne zdanie :-)
Dziękuję Wam za komentarze i... wyróżnienie;)
OdpowiedzUsuńto artystyczne zdjęcie, więc... trzeba doszukać się piękna
OdpowiedzUsuń