poniedziałek, 20 kwietnia 2009

Poród

Ciemność przesłoniła słońce umysłu
Wysiadywane przez Nudę demony
Wykluwają się w bezczynności
Bez bólu
Nieoczekiwanie
Niczym świeżo upadłe jabłka
Bezlitośnie skazane na gnicie
Tchnieniem niepomyślnego wiatru...

7 komentarzy:

  1. Przemku! skąd ta dekadencja?
    szkoda mi jabłek skazanych na gnicie.

    pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że to tylko refleksja i nic osobistego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz u mnie na blogu wyróżnienie :*

    OdpowiedzUsuń
  4. ponirzajace zdjęcie mężczyzny

    OdpowiedzUsuń
  5. ,,poniżające" jeśli już ...
    choć ja mam inne zdanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję Wam za komentarze i... wyróżnienie;)

    OdpowiedzUsuń
  7. to artystyczne zdjęcie, więc... trzeba doszukać się piękna

    OdpowiedzUsuń